UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Zgadzam sie z poprzednikami co do złobków, dobry zlobek to najlepsze co mozna zrobic dla malucha, poczatki sa troche trudne nowe srodowisko, placz i choroby, ale to szybko mija efekty rozwoju dziecka widac bardzo szybko, a dla dzieci ktore przychodza z domow mizerne w stosunku do wieku to najlepsza forma terapii jaka moze byc. Żłobek nie kosztuje nawet 200 złotych miesiecznie, jest jak na dzisiaj zbyt tani. Dla wielu osób to bułka z masłem, stac ich na opłaty o wiele wieksze ale jest to ta grupa Rodzicow ktora akurat dobrze wie i ma swiadomosc ze jest to najlepsza forma opieki dla ich dziecka, wystarczy tylko popytac tych ktorzy juz grzeja krzeseła w przedszkolu. W cale Polsce jes tylko 373 żlobki, problem braku miejsc nie jest problemem tylko Elblaga, tylko tak sie dzieje w całym kraju. Zastanowic moze tylko fakt, ze pomimo tak wielu pedagogow które ksztalciEUH, nikt na razie oficjalnie nie otwiera polacówek alternatywnych jak Różowa chmurka w Warszawie czy tp. Bo podziemie złobkowe doskonale funkcjonuje, na czysto 5-6 złotych za godzine, co bez podatku i składek ZUS daje niezłą sumke na miesiąc. A do tego jeszce trzeba dodać wyzywienie i inne akcesoria. A co sie dzieje, gdy taka niania na czarno pracujaca zachoruje?/TYm wszystkim mamom ktore tak niecierpliwie czekkaja na nowe złobki radze poszperac w internecie i samemu cos zrobic w tym kierunku. To takie proste. Publicznych miejsc jest w naszym miescie wystarczajaco, za jakies 5 lat wyż urodzeniowy minie i co wtedy???