UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
w szczególność do "marcepanik, nerwowa oraz niepodpisanych" znam Adama i to bardzo dobrze prawda jest taka ze ten człowiek przeszedł przeżył wielką tragedie począwszy od więzienia żony syna skończywszy na cukrzycy oraz swojej altance którą okradają idioci kilka razy w roku. Adam potrafi pracować pracował w schronisku na budowach i jako stróż nawet w biance pracował jest bardzo zaradnym człowiekiem i myślę że w końcu nadejdzie czas kiedy dostanie tą kawalerkę bardzo bym chciał żeby zaczął od początku on potrafi uszanować wszystko co jest mu dane bezinteresownie, potrafi zadbać o siebie i stara się ze wszystkich sił żeby godnie żyć na tej altance. Taki jego los i miejmy nadzieję ze się to zmieni i Adaś będzie na stare lata mógł żyć w normalnym mieszkaniu. Nerwowa napisze tak ja jestem młodszy od Ciebie ale z całym szacunkiem kupiłem w 2007r mieszkanie i wcale nie jest to takie straszne wyrzeczenie jak ty piszesz hmm może i kredyt długi jak nasze życie ale warto mieszkać na "swoim" a Adasiowi tego brak mieszka na ALTANCE to nie jest godne życie wiec zastanów się co piszesz. do reszty niepodpisanych myślę ze jak utrzymują was rodzice to G. .NO wiecie jakie jest ŻYCIE na swój rachunek i jak się pracuje na siebie i swoje potrzeby. Adasiowi życzę wszystkiego najlepszego
o..o