UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

byłem przejazdem w Elblągu. Pobyt wspominam ciepło. Jednak obraz Elbląga jaki pozostanie mi w pamięci będzie związany wyłącznie z dworcem kolejowym w dniu mojego wyjazdu. Sciślej z jego obsługą. Chciałem zapłacić kartą kredytową za bilet i dowiedziałem się, że na dworcu miasta aspirującego do miana stolicy województwa nie można zapłacić kartą. Zapytałem grzecznie co by było gdybym nie miał gotówki ? Usłyszałem równie grzecznie:" to ma pan problem". Poprosiłem syna aby wcielił się w skórę obcokrajowca i spróbował zapłacić kartą. Byłem świadkiem farsy, dramatu, groteski. Pani w kasie w żaden sposób nie potrafiła wytłumaczyć co powinien zrobić obcojęzyczny turysta w związku z niemożnością dokonania zapłaty kartą. Czy komuś zależy na tym by do Elbląga przyjeżdzali turyści ?


Anuluj