UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Taki st. stójkowy W. jedzie sobie wolno Megame np. prawym pasem od kościoła Bożego Ciała w kierunku ruchu okrężnego na Królewieckiej i zmusza do wyprzedzenia go lewym pasem. I klient musi jechać lewym pasem na tym ruchu okrężnym, by następnie wjechać w Pocztową. A tam st. stójkowy W. z głupawym uśmiechem zatrzymuje i mówi, że lewym pasem na tym ruchu okrężnym można jechać np. tylko w górę Królewieckiej. Tak bawią się (a mówiąć dokładnie: prowokują) ulicowi i drogowi policjanci. Jechanie "z tyłu - na zderzaku" to tylko jeden z takich przykładów "zabaw" policjantów. Ale jest na to sposób: trzeba mieć tylko b. dobry hamulec ręczny i w odpowiednim momencie go zaciągnąć "do oporu". I wtedy tych dumm-kopfów można szybko nauczyć rozumu!
zatrzymani przy