UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Co ta pitka LUDMIŁA KULAWIK piendoli "Nie chodzi tylko i wyłącznie o straty poniesione z tytułu strajku w okresie, gdy ludzie nie podjęli pracy. W dłuższej perspektywie firma traci swój wizerunek, traci marka naszych produktów, a w oczach organizacji międzynarodowej polska lokalizacja okazuje się mniej pewna - pojawia się ryzyko niedotrzymywania umów w przyszłości. Są to kwestie, które dzisiaj trudno wycenić, a które mają niewątpliwie wpływ na przyszłość firmy i na to, jakie decyzje co do tego zakładu zostaną podjęte w przyszłości. " to jak tak madrzy i wykształceni ludzie dopuscili do takiej sytuacji ze ludziom jest zle i ze musza strajkowac?? wbrew pozorom nie pracuja tam ludzie niemądrzy, potrafia liczyc, widza co sie dzieje, i nawazniejsze NIE ŁYKAJĄ JUŻ JAK MŁODE PELIKANY KŁAMSTW ZARZADU czy "tez kadry kierowniczej" I CO JEST TAK JAK LUBICIE? ZACZYNACIE NAS STRASZYĆ??? TO WY SIE BUJCIE O SWOJE POSADKI, NIEROBY:))
jeden z nich