UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Po prostu na ulicy Narutowicza nikt by karetki nie zniszczył, a na Malborskiej następnym razem będą czekać jeszcze dłużej, bo będzie jeździć o 1 karetkę mniej.
Po prostu na ulicy Narutowicza nikt by karetki nie zniszczył, a na Malborskiej następnym razem będą czekać jeszcze dłużej, bo będzie jeździć o 1 karetkę mniej.