UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Do 2000 roku obowiązywała ustawa taka, że możnja było mieć na swój użytek. Była to dobra ustawa, można było ścigać grube ryby, a tych co są "szarymi" obywatelami zostawiac w spokoju. Ale nie. .. nie było sukcesów no i teraz ściga się każdego kto się nie podporządkowywuje. W innych krajach Europy było odwrotnie. .. najpierw ustawy były restrykcyjne, jednak stwierdzono, że to się nie opłaca i nie likwiduje problemu a gnębi się tylko obywateli i odstąpiono od restrycji na rzecz chcesz to miej małe ilości na własny uzytek, twoje życie. I dlatego w Lądynie, Paryżu, Brukseli, Amsterdamie, Berlinie itp za jointa czy jeden woreczek pan policjant nie ściga! Ale u nas prawo nie idzie do przodu tylko się uwstecznia! Paranoja! Więcej się wyda z budżetu na ściganie takiego z 2 woreczkami niż to warte!
szimurina