UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pracownik zapomniał odłączyć przewód od dystrybutora z gazem i kierowca odjechał z tym przewodem wyrywajac go. Gaz był pod takim cisnieniem ze jak wystrzelił to siegał dachu shella. Zdarzenie to miało miejsce około 18:20.Ten pracownik odłaczył zawór i niby ten gaz juz sie nie ulatniał. Na portelu sa podane błędne informacje. Widocznie portel pisze o drugim wystrzeleniu gazu to pewnie zawory pusciły.
omegaaaaa