UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Z opowiadań rodziców wiemy, ze chlopiec po potrąceniu lezał pewien czas na skraju chodnika przy jezdni, obok przejezdzajacych aut, gratuluje kierowcom znieczulicy i obojetności, mimo duzego ruchu, nikt sie nie zatrzymał, ani nie pojechał za rowerzystą. sprawa jest powazna, chlopiec ponownie lezy w szpitalu.