UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Problem psów najczęściej dotyczy odchodów a ja dodam jeszcze ujadanie. W osiedlu domków dowolnej dzielnicy ujada najpierw jeden potem dwa potem cala psia zgraja. Zdarza się chwila ciszy i cały koncert zaczyna się od nowa. Pytam znajomych jak to wytrzymują -odpowiedzieli-no wiesz też mamy psa. I jeszcze te przywiązane kolo dużych sklepów. Ostatni taki niewielki przywiązany blisko EMPiku szczeka 25 minut Nie przerwał ani na chwile Miedzy murami to szczekanie było zwielokrotnione. Miało się ochotę pogryźć psa, no może raczej właściciela.
@@2