UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ciekawe uwagi się nasuwają: 1) Ile kto zarabia – kluczowe zagadnienie przewijające się we wszystkich artykułach o strajkach, pielęgniarkach itd. czy 2000 zł to mało czy dużo. Liczenie cudzych zarobków to ciągle chyba ulubione zajęcie rodaków. 2) Nie strajkujcie bo będziecie w ogóle bez dochodów, na lodzie - argument z epoki kapitalizmu bez twarzy lub socjalistycznych władz w okresie komuny – tym motywem np. kierują się ekspedientki pracujące w marketach za grosze. Muszą jakoś przeżyć. 3) Niezaradność, nieprzystosowanie związków zawodowych do obrony kogokolwiek w firmach typu market i jak sądzę na podstawie komentarzy, w Logsterze i wielu innych – to chyba te lata w polityce powodują, że w nowych realiach związki nie sprawdzają się a struktury organizacyjne są do bani.

Prowokato

Anuluj