UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
3.MODA NA. .. ? Z perspektywy kilkuset kilometrów czytelniej widać nieobecność młodych ludzi w instytucjonalnym życiu miasta. A także rodzaj czapy nad ich karierami. Naukowcy obawiają się rektorów i dziekanów (w końcu edukacja to biznes); pracownicy miejskich instytucji - swych zasiedziałych szefów. Wszyscy razem zaś - prezydenta i jego urzędu. Lepiej nie wystawiać głowy, lepiej się nie sprzeciwiać, bo w średnim mieście łatwo dostać wilczy bilet. Choć może nie jest aż tak źle. Młoda grupa kieruje pracami elbląskiego Centrum Organizacji Pozarządowych. Świetnie ma się nowa ekipa Galerii El. Coś się zmieniło w Światowidzie - młodzi pracownicy wzięli w swe ręce festiwale, ale dopiero po małym trzęsieniu ziemi. W uczelniach działają koła naukowe. Jest więc jakiś potencjał środowiskowy - może na razie rozproszony, ale budujący "swoje instytucje" w oparciu o nowe standardy.
fellini