UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Szeba ( w domyśle) poruszyła ciekawą sprawę. Czy po piećdziesiątce to sprzet juz tylko do sikania jest potrzebny? Brakuje mi troche (niewiele) i jak tak jest to zaraz sie zabiję. Życie bez dmuchania? Na samą myśl już płaczę.
Prowokator