UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ciekawe że wieżowce budzą jakieś emocje a postawienie ohydnego miedziano-betonowego bunkra nikomu nie przeszkadzało. Wysokościowce to również aspekt ekonomiczny. Jeżeli metr gruntu jest drogi to należy go ekonomicznie wykorzystać. Mieliśmy za komuny jednakowe szkoły i przedszkola oraz punktowce Teraz ta sama osoba rysuje któryś z kolei blok mieszkalny w Elblągu Co wcale nie znaczy ze kreśli ciekawie. Ma poi prostu monopol na projekty. Pora zatem by poprzez wysokościowce zmienić lekko nudny pierzarz miasta.
romet