UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A tymczasem nasz kochany PWSZ wypluwa co roku dziesiątki polonistów, którzy od lat nie mogą znaleźć pracy w Elblągu. Żeby było weselej mają kadrę do kształcenia i anglistów i germanistów, bo są tam te filologie, jednak jakoś nikt nie wpadł na pomysł zamknięcia jednego kierunku, a podwojenia mocy przerobowych na drugim. No tak - stołki.