UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Do J. Wcisła. Dziekuję za polemikę. Jednakże, przyzna Pan, że samorządy nadzalewowe przespały dotacje unijne na ochronę wód. Czy zna Pan Szlak Wielkich Jezior Mazurskich? Jezioro Tałty (znacznie czystsze od Zalewu) będzie miało opaskę kanalizacji łaczącą leżące nad nim wsie za pieniądze z dotacji unijnej. Takich przykładów jest więcej. A jak wygląda wykorzystanie Funduszy Strukturalnych na ochronę środowiska nad Zalewem z lat 2004-2006 i 2007-2013? Z moich własnych obserwacji wynika, że samorządowcy dopiero zaczynają się orientować "w temacie", a termin składania wniosków dla małych miejscowości już uciekł. Ja naprawdę życzę jak najlepiej władzy i samorządom. Rozwój regionu nie nastąpi jednak pod wpływem badań naukowych, deklaratywnego rozwoju turystyki, debat z udziałem profesorów, budowy marin (tak jak port w Elblągu nie uruchomił przewozów towarowych), tylko od pierwotnej obserwacji turysty i inwestora: co jest główną atrakcją mojego pobytu lub motorem szybkiego zwrotu zainwestowanych pieniędzy. Czy jest nią przyjazna do kąpieli, żeglowania i windsurfingu (genialne warunki ma Zalew) toń wodna, czy jest nią zielony zajzajer z tabliczką ostrzegającą o bakteriach coli i toksycznych sinicach. Amen. Z pozdrowieniami
Marek Kruk