UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Witam. Kilka refleksji na temat "niekompetencji". Temat Zalewu przewija się w mediach od dłuższego czasu. czemu się przypatruję, jednak chyba nikt nie podszedł do sprawy tak profesjonalnie i kompleksowo jak to zrobił prof. Kruk oraz reszta szanownego grona badaczy, czego esencję widać w niniejszym artykule, który jest o tyle ważny, że pokazuje problem czystości wód Zalewu w świetle społecznym na bazie niepodważalnych badań naukowych. Interpretacja (albo może raczej tłumaczenie się) Pana Wcisła, tak rozległa słów o niekompetencji samorządów mija się trochę z prawdą. Artykuł oraz badania naukowe przeprowadzone przez ekipę MONTRANSAT jasno pokazują, że dotychczasowe działania w sprawie oczyszczenia (lub ograniczenia dopływu zanieczyszczeń do) Zalewu włodarzy zalewu mijają się z celem. Nazywając to po imieniu nazwałbym to po prostu niekompetencją. Jednak nigdzie w artykule również nie wspomniano o tym, że praca samorządowca jest prosta:) Przeciwnie stwierdzono wręcz, że bez bieżących, stałych badań nad jakością wód zalewu, a co za tym idzie aktualnych wyników nie ma co marzyć o skutecznej walce o czysty Zalew. Ta sama teza tłumaczy mijające się z celem (osądzając po efektach) działania samorządowców, bo jak widać Zalew czystszym się nie staje.
el greco