UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
W Elblągu jest co najmniej 150 wiernych osób, których papież uszczęśliwił swoim przyjazdem (mimo iż musieli słono za to zapłacić a zobaczyli niewiele), przede wszystkim jest on najbardziej sławnym Polakiem na Świecie dzięki czemu o Polsce mówi się i pamięta. Odnoszę wrażenie że te jego „wycieczki” służą porozumieniu religii Świata a pielgrzymka po Polsce miała zwrócić i zwróciła uwagę na nasz kraj, przypomniała innym że jest on papieską ojczyzną, pomogła nam ustawić się jak chorągiewka na wietrze. Nie rozumiem o jakich i czyich „chorych ambicjach” Pan mówi
uczennica