UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jutro mija 32 lata jak urodziłam w tym szpitalu swoje pierwsze dziecko - syna. Drugi urodził się po 10 latach też w tym szpitalu. Jestem szczęśliwą mamą. Nigdy nie narzekałam na siostry położne ani na personel pomocniczy. Było wszystko ok. .I dzisiaj idac na badanie mamograficzne bylam zaskoczona odnowionym wejściem do szpitala i odnowionym gabinetem. Z podrowieniami dla oddziału połozniczego. Pacjentka.