UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Nic się nie zmieni! Mogło, ale się nie zmieni. Była nadzieja i szansa. Ale polityka, z którą Kasperczyk nie chciał mieć nic wspólnego (zawsze chciał być i uważał się za takiego - apolitycznego) będzie znowu o jego losie decydować. .. i za co Kasperczyk jest tejże polityce niezmiernie wdzięczny. Witamy w polityce, panie "doświadczony" dziennikarzu, uzależniony, bez charakteru, bez jaj, bez osobowości. Nie wstyd panu? Na pewno. Ale oczywiście nie ma pan odwagi i jaj, żeby z podniesionym czołem odejść. Samemu. Wygodnie, prawda? Do emeryturki już niedaleko? A i koleżanka z pracy będzie zadowolona.

szlagtrafiaradio

Anuluj