UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
No i poczytałem sobie w piątek wieczorem Manifest RiPPS. Znałem wcześniej główne założenia działalności tj. dążenie do podziału kompetencji samorządowych, czyli Elbląg siedzibą Urzędu Marszałkowskiego. Szkopuł w tym, że reforma samorządowa w założeniu swym jest mierna, powinno być jednak chyba mniej ( może i o połowę ) województw na korzyść dużych, silnych regionów. I o to właśnie powinny występować małe lokalne samorządy, a nie handryczyć się jak Bydgoszcz z Toruniem, co jest wielce żałosne, gdzie ma być jaka "władzia". Ale najbardziej rozczulił mnie inny ustęp Manifestu: "Chcemy tu na miejscu wspólnie decydować i wpływać na wydawanie publicznych i unijnych środków". I wszystko jasne. Idę na piwo - ryzol