UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Moim zdaniem uczenie dzieci resuscytacji to podejście do tematu trochę od d. .. strony. W realnej sytuacji wypadku najważniejsze jest rozpoznanie, zabezpieczenie miejsca, ocena stanu poszkodowanych, selekcja - decyzja komu i jakiej pomocy udzielić. Najgorsze, że gdy trafimy na wypadek i jesteśmy sami, musimy to wszystko we własnym zakresie zrobić i mamy na to kilkadziesiąt sekund. Sama resuscytacja jest jednym z wielu zabiegów ratowniczych - oczywiście w pewnych przypadkach kluczowym dla przeżycia - ale sprowadzanie ratownictwa do resuscytacji to duże uproszczenie i może okazać się "niedźwiedzią przysługą". Powiedzmy sobie szczerze - w przypadku wypadków komunikacyjnych jeśli poszkodowany jest zatrzymany, to z reguły ma takie obrażenia, że i tak nie przeżyje :( Nie jest to oczywiście argument za odstąpieniem od ratowania, ale taka jest prawda. ..
RM