UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Kiedyś koło wodospadu wszedłem na szkło i miałem zszywaną piętę. Teraz, żeby zrobić zdjęcia, musiałem się nieźle natrudzić, żeby wejść do wody i omijać masę rozbitych butelek.
Paweł Łobanowski
Kiedyś koło wodospadu wszedłem na szkło i miałem zszywaną piętę. Teraz, żeby zrobić zdjęcia, musiałem się nieźle natrudzić, żeby wejść do wody i omijać masę rozbitych butelek.
Paweł Łobanowski