UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Czytałem tą "książkę". Jeżeli kogoś interesuje, to aeroklub wywalił na to coś prawie 50 000 zł, aby zaspokoić chorą ambicję autora. Jeżeli chodzi o treść, to jest to tendencyjna chała. Wiele nieścisłości i wywyższanie przyjaciół autora (patrz: "zasłużony" prezio, całujący sztandar - niczym z filmu Barei) i opluwanie wrogów (często ludzi zasłużonych, długoletnich członków klubu), którzy nie są z opcji autora, bo np. stwierdzili, że autor książki nie powinien dla dobra swojego i otoczenia nigdy zasiadać za sterami jakiegokolwiek statku powietrznego. Pomimo tego zachęcam wszystkich zainteresowany do przeczytania tego "dzieła", chociażby po to, by zobaczyć, jak można przeinaczyć rzeczywistość.
Kot rasy