UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie chcę bronić kierowcy Nexji, ale nie był to młody chłopaczek z ryczącym wydecham. Może po prostu się zagapił, nie zauważył motorka. Nauczka dla wszystkich - bardziej uważać. A sam widziałem wczoraj jak z Królewieckiej w Fromborską skręcał skuterek na pozycyjnym świetle tylko z przodu. Było już ciemno, padał deszcz - jego naprawdę ledwo było widać.