UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ludzie nie dajmy się zwariować i wpuścić przez władzę miejscową i różnej maści cwaniaczków w maliny - ceny żądane nie są w żadnym stopniu odzwierciedleniem rynku lokalnego, jedynie ich poziom końcowy stanowiący finał transakcji w postaci aktu notarialnego jest właściwym wykładnikiem poziomu cen rzeczywistego rynku określonych nieruchomości. Nadpobudliwość sprzedawców mieszkań i innych nieruchomości spowodowana jest zarysowującą się wyraźnie tendencja spadkowa cen po szczytowaniu zeszłorocznym. Elbląg nigdy nie miał zdrowego i logicznego rynku nieruchomości, bo nadal ich podaż sterowana jest ręcznie, a zachowania inwestorów pozbawione są cienia racjonalności. Za parę lat to się poukłada, ręczę za to.
AborygenMiejscowy