UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
No to jestem ciekawa, co zrobiłeś/aś jak widziałaś ten wypadek, hm? Pewnie wezwałaś/eś pogotowie? I co, ratownicy wymiotowali przed podejściem do zdarzenia? A może wyjęli ściągi??? Nie wydaje mi się. Zanim zostanie się ratownikiem przechodzi się pare egzaminów, które weryfikują ich umiejętności. Jak z resztą na każdym wydziele, prawda?A w naszym pogotowiu pracują mądrzy ludzie. Eh, ale i tak pewnie to za chwilę zaneguję ktoś, kto nie miał z nimi kontaktu. Pozdrawiam, dzisiaj tylko Ratowników.