UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Tak sobie siedze przed kompikiem i się zastanawiam - czy ja jestem pieszym czy kierowcą? Z tego co piszecie wynika, że pieszy to taki "gatunek" człowieka. A Wy jesteście "kierowcami" nawet jak siedzicie na sedesach? Ja mam inną teorię: kierowca-idiota po wyjściu z samochodu staje się automatycznie pieszym-idiotą. Można powiedzieć, że jest idiotą niezaleznie czy spaceruje na własnych nogach czy prowadzi swoje autko. Stanowi zagrożenie dla innych i siebie samego! Uczcie swoje dzieci szacunku dla ludzi i zwyczajnej uprzejmości, to za 15 - 20 lat będziemy mieli kierowców jak w Szwajcarii. A pieszy POWINIEN być "świętą krową" w mieście. Nie tak jak w Indiach tylko w zachodnich państwach o wysokiej kulturze. Miasto nie jest torem wyścigowym. A jak ktos widzi pieszego stojącego przy przejściu, to trzeba się zatrzymać i go przepuścić. Koniec. Kropka.
inż.