UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
oj, masz rację. ale chyba to osobny zupełnie temat. po porodzie i przed. to zupełnie inne rodzaje smutkiu. tak myślę. .. z doświadczenia wlasnego. .. sama wiem, jak się czułam z wieeeelkim brzucholem i jeszcze np. jak grzecznie prosiłam o wpuszczenie do kolejki do lekarza ogólnego, kiedy strasznie źle się czułam, bo złapałam grypę, usłyszałam, że, dosłownie mam spadać, bo w ciąży to się do ginekologa chodzi. a naprawdę czulam się fatalnie:(
mamcia