UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Na wylotowej drodze dwupasmowej, przy końcu górki ustawili sobie znak "30" (normalnie dozwolone w tym miejscu jest "90") i łapali na radar. Gdy ich mijałem to przeszukiwali też bagażniki aut. Odnieść można było wrażenie, iż ktoś im uciekł z aresztu i to była pierwsza myśl, gdy zobaczyłem rano blokadę przy wyjeździe na Warszawę. Tym bardziej, że policjantów było co najmniej kilku i prócz busa mieli też jeszcze jeden radiowóz. Od kiedy to takie siły na piratów drogowych się mobilizuje? Normalnie. .. coś jest w tym kawale o policjantach i wkręcaniu żarówki :-)