UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
W tego typu sprawach wykroczenia w stylu wjechania na parking, gdzie ktoś nie miał prawa parkować traktuje się rozłacznie względem orzekania o winie w wypadku. Gdyby wyjeżdżała karetka, to myślisz, że skoda by w nią nie uderzyła? To nie ma znaczenia, czy ktoś miał prawo tam parkować, czy nie - ważne, kto miał pierwszeństwo, a miał je Opel.