UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
O godzinie 18 spacerując z psem zauważyłem na ulicy Skrzydlatej na wysokości wejścia na ogrody działkowe a w kierunku wiaduktu do nikąd olbrzymią okrągła dziurę. Jak się okazało o głębokości co najmniej metra do lustra wody. Zdumiony po raz kolejny zadzwoniłem pod 112 i tym razem reakcja wszystkich służb była prawidłowa. Po 20 minutach przyjechali panowie z” wodociągów” oznakowali miejsce. Stwierdzili przy tym, że kradzieże tych metalowych wieczek lub kratek to istna plaga. Czy ludzie przyjmujący złom nie widzą co i od kogo skupują ?
DB