UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Faceci z Elbląga są tacy sami jak i skądinąd. Problem w tym, że najbardziej widoczni są ci, których najwięcej widać i słychać, nazywanych już w Polsce „ elblągami” . Nazwa ta zdążyła przylgnąć w innych miastach do napakowanych koksiarzy w dresach z wygoloną glacą. Pal licho wygląd, ale towarzyszy im bezczelne i chamskie zachowanie, które niestety staje się „ normalką” . Odwiedzający mnie cudzoziemcy pytają, czy Elbląg jest jakimś sportowym ośrodkiem szkoleniowym, więc pewnie więcej u nas „ elblągów” , niż w innych miastach.


Anuluj