UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

PORZĄDEK. Ponieważ żyjemy w blokowiskach, musimy zdać sobie sprawę, że jeszcze się taki nie urodził, żeby każdemu dogodził. Mieszkam na parterze i codziennie widzę za oknem jak pracownicy zatrudnieni przez spółdzielnię chodzą i sprzątają. Tylko co z tego, on przejdzie dalej, a z góry za nim już leci butelka plastykowa, opakowanie po jogurcie(bo właśnie ktoś jadł śniadanie) lub niedopałek, który może np. spowodować spalenie balkonu(tak było latem). O sprzątaczkach też wspomnę jak od 6 rano, jak jeszcze niektórym pieżyna podskakuje(więc nie widzą), dosłownie zapieprzają jak motorki i nieraz sprzątają syf po bezdomnych(lub samych mieszkańcow). Więc na co tu narzekać?Chyba na samych siebie, że nie dbamy o porządek. Jak leci pod nogami reklamówka, to który z tych czyściochów (wypowiadających się wyżej)ją podniesie???:))Nie. .. .no nikt, bo to hańbi. A te srające psy to czyje?Spółdzielni czy mieszkańców??Dbajmy sami o porządek to będzie żyło nam się przyjemniej. A Ci którzy się starają żeby było ładnie i kolorowo, ozdabiając balkony na święta, lub latem sadząc kwiaty, są nagradzani. Przynajmniej ktoś ich docenia:-)))BRAWO!

MIESZKANKA

Anuluj