UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Sam jestem kierowcą, i niestety przyznaję czasami " depnę " lecz problem polega na tym gdzie. .. i kiedy. .. niestety też potrąciłem nie na przejściu i nie w terenie zabudowanym. .Jadąc do Krynicy M. " zachaczyłem dzika lekko w bok. Swinia tanęła na środku drogi i. .jak wryta patrzyła w moje światla. Ja dzięki Bogu wyszedłem z tego spotkania tylko z rozbitym autem a dzik. .he he opierniczył mnie głośnym HRUM HRUM. .. i zniknąl w lesie. .. Po tym zrozymiałem że otarłem się o śmierć. .Na grobla wjechałem w tylek innemu pojazdowi tylko dlatego że ktoś przebiegał przez ulicę. .. a 30 m dalej było przejście dla pieszych, ten z przodu pożądnie depną po hamulcach, ja nie miałem szans. .. i bum. .. Staram się zawsze zachować odpowiednią odległość od pojazdu z przodu ale krew mnie zalewa kiedy jakiś h. .. .. j zajmuje miejsce wcinając się. Słynne zwążenie obok Liceum I w kierunku poczty. .. Horror. Taki to zły kierowca ze mnie. ..
CHorujący na innych