UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Celnicy z bożej łaski. .. .Przed Schaengen chętni bili się prawie o miejsce pracy jako celnika za 1.200 zł, bo każdy wiedział, że "na czarno" wyciagną miesięcznie "dodatkowo" 12.000 tysięcy zł. Weszło Schaengen, monitoring każdego pomieszczenia, kamery, CBA, nowe przepisy w zakresie posiadania własnych pieniędzy w miejscu pracy, uszczelnienie granicy, konkurencja itd. i OKAZAŁO SIĘ, że "na czarno" nie można prawie nic zarobić. A więc trzeba wrócić do pensji, a ta jest rzeczywiście mała. Czyli jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo, że chodzi o pieniądze.
najlepiej siedzieć w domu.