UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Myśle że to było tak, że ten co zginął biegł do taksówki i sie wywalił, Ci dwaj widzieli i chcieli pomóc mu, biegli jeden sie potknął i przypadkowo kilka razy nadepną na twarz, a drugi zobaczył że leżący przestał oddychać to postanowił zrobic masaż serca, jak wiadomo można najpierw uderzyć w klatkę aby serce zaczęło znowu pracować, przez nieuwagę i przypadkiem nie trafił w klatkę piersiową tylko w twarz, tak więc są to bohaterowie którzy walczyli o przywrócenie życia chłopakowi, ale mimo usilnych starań nie wyszło nim.
zartownis