UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ta kawiarnia nie ma żadnego stylu, śmierdzi w niej dymem tytoniowym a stała kilientela to w większości żule. Dobre posunięcie i słuszna decyzja. Teatr niech pozostanie teatrem, a przytuliskiem dla wielbicieli piwa i rzutek. Licze na to, że wreszcie w przerwach między spektaklem będzie można w miłej atmosferze wypić kawę czy lampkę szampana.
teatroman