UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Dla mnie historia elbląskiego karate to również Olek! Chociaż tyle lat minęlo, to ciągle Go pamiętam. Wspaniały człowiek i trener. Świetnie, że są jeszczce ludzie, którym temat karate również nasuwa wspomienie o Olku. Dlatego pozdrawiam Cię Mariola! Dla mnie karate też było wspaniałą przygodą. Dziś biegam maratony, ale to może filozofia karate poimaga mi teraz w tej innej dyscyplinie. Pozdrawiam wszysktkich karateków, podopiecznych Olka ! Aurelia