UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Szwyta za serce. .. to było kino "z duszą". Dla mnie jest to duża strata. Czy ktoś dzisiaj pamięta ile sal jest w multikinie albo ile głośników ma "supernowoczesna" sala Światowidzie? Ale każdy, kto choć raz byl w Syrenie pamięta tą zwisającą z sufitu żarówke, te paski ścieżki dźwiękowej na ekranie, te drewniane fotele i skajowe obicia ścian. .. .nie zapomnę tego kina nigdy tak, jak nie zapomnialem pawilonów obok, które jakiś niekompetentny człowiek sprzedał i teraz mamy bardzo ładny, przyjemny, relaksujący i pełen radości BETONOWY CMENTARZ.
Stefciu