UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
jestem z Olsztyna, chwilowo w Elblagu, jak zauwazyłem takie sprawy na Elblagach nie robia żadnego wrażenia, w zasadzie całe miasto jest upaplane w kale ptaków i psów. gdzieniegdzie i ludzi, w Elblagu to norma obyczajowa, nikogo nie rusza, że piesek wali kupke na chodnik, trawnik, skwerek, Elblagi uważają, że tak ma byc i tak jest estetycznie i ładnie, takie to już miasto, syf kiła mogiła,
Edward z jarot