UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

W tramwajach przy wsiadaniu i wysiadaniu wciąż żywa jest tradycja wypuszczania wpierw wysiadających, a dopiero potem wsiadanie do pojazdu. Ale jak to jest w przypadku autobusów - tego nie wiem. :P Ogólnemu przesłaniu tekstu mogę tylko przytaknąć. Jestem w stanie zrozumieć, że niekiedy możemy być zdenerwowani, spieszyć się gdzieś etc. ale wyładowywanie swojej frustracji na Bogu ducha winnym przechodniu raczej nie jest w dobrym tonie.

SVN

Anuluj