UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

kiedys w bowlu zginela moja kurtka w szatni jak pracowal tam roman, ten ktory zabil tego chlopaka na przystanku kolo fromborskiej pdzac jak wariat samochodem. mialem numerek, poszkedlm do wlasciiclea i powiedzialem ze zglosze sprawe na polcije to kazal mi spierd. .. bo zawola chlopakow ale poszedl do nich cos im pwieidizal i nagle kurtka sie znalazla


Anuluj