UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

mieszkam niedaleko. .. dobrze ze bylem w pracy :) co do wypadku hym za szybko za szybko. .. ja nieraz wpadalem w poslizg przy malej predkosci to wiem ze to latwo jest wypasc z drogi ale ona musiala niezle zapier^^^^ skoro tego mezczyne odrzucilo pare metrow w gore i wpadl do garazu doswiadczony kierowca by jakos moze dał rade a babsko pewnie wpadło w panike bo na nic wiecej jej nie bylo stać. pewnie jeszcze madrala na letnich oponach jezchala. zabrac takiej prawo jazdy i powinna odpowiadac za nieumyslne spowodowanie smierci

eldzik

Anuluj