UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Byla muzyka i to niezła. Ale co to miało wspólnego z Grechutą nie rozumiem. Wokalistka też chyba nie rozumiała. Grechuta to poezja najwyższych lotów, a nie jazz czytany z kartki. Ci wychowani na Grechucie chyba mogliby wokalistkę wiele nauczyć.
radar