UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Myśl_rozsądnie, ty martwisz się podtopieniami, a ja powazną powodzią, której przedsmak, a właściwie niesmak, przeżyłem zimą 1983 roku, kiedy przy 0 Celsjusza i wietrze dochodzącym do 100 km na godzinę trzeba było ewakuować ludzi i zwierzęta. Na szczęście wiało tylko 3 dni. Można jednak wyobrazić sobie wiatr silniejszy i dłużej wiejący, który wodę z powierzchni 838 km2 wtłoczy w zwężający się odcinek południowy Zalewu.

MaSer

Anuluj