UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Można się uśmiać, że Best szuka pracownikó, nie wiadomo tylko o co chodzi w tej kłamliwej grze? Od ponad roku obiecano mi inwalidzie I gr. pracę. Tłumaczono, że ze względu, że remont się przedłuża muszę być cierpliwy. Dwa miesiące temu dowiedziałem się, że ta Pani już nie Pracuje. Z tego nr. Pani Małgorzata J. odpowiedziała, że zadzwoni do mnie i mnie poinformuje. Minął miesiąc i cisza. Dodzwoniłem się do biura klienta, gdzie niezbyt sympatyczny Pan wypytywał mnie o podanie nazwiska (jak na przesłuchani) po czym stwierdził, że nia ma mnie w kartotece. .. Ha. .Ha. ., jak mogę być jak dzwonię w sprawie pracy. Podał mi nr. , który był faxem i tylko piszcza. Postarałem się o nr. , chba Pani Dyrektor, Małgorzaty N Dodzwonić się ciężko, a kiedy się dodzwoniłem, Pani sekretarka odpowiedziała, że w/w Pani oddzwoni. Niestety mija kilka dni i cisza. Nie wiem czy teraz zdecydowałbym się tam pracować. Pozdrawiam, tak trzymać.