UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Panie majorze Tuszyński. Gdyby nie na silę zwołane wojsko, to impreza byłaby mizerna. Od 20 lat te same 30 osób oraz delegacja policji, wojska i Urzędu Miasta. Na ulicach miasta w zwyczajnych wypadkach zginęlo więcej osób niż w "TYCH "wydarzeniach. Podniecanie się wypadkiem w trakcie grabienia i palenia sklepów, czyli zwyczajnym zwyrodnieniem, a nie protestem robotniczym jest niczym innym, jak zbijaniem kapitału politycznego. Ilość ofiar "nowego" kapitalizmu i ludzi wykluczonych społecznie, jest znacznie większa niż te trzy duszyczki. Niech wojsko ma honor prawdziwego ustosunkowania sie do "tamtych" żołnierzy, a nie chyli czola przed pseudo kombatantami.
corel