UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Czas najwyższy, by ktos wreszcie się zajął sprawą byłej spółki " ELmeat", bo tak się nazywały elblaskie zakłady mięsne. Mam sentyment do tego zakładu. Będąc dzieciakiem, mój śp. ojciec przepracował w tym zakładzie prawie 40 lat. Gdy przyszedł do pracy już wtedy zakład i jego wyroby cieszyły się uznaniem i popularnościa. Były to lata 50-ćdzieśiąte. 60-ćdziesiąte. Wymogi rynku, po 1990 r. zmusiły zakład do restrukturyzecji. Rysowano świetlaną przyszłość elbląskiej spółce "ELmeat", we współpracy ze słynnymi dziś Morlinami. Ale. .. wszystko diabli wzięli. Ktoś się niezle obłowił na upadku i likwidacji zakładów mięsnych w Elblągu. I ten ktos powinien odpowiedzieć za ten stan. Ręka sprawiedliwości nie ch wymierzy sprawiedliwość tym "biznesmenom od kiełbasy", którzy widzieli TYLKO! swój, w tym, własny interes. Nowy zakład na ul. Mazurskiej to był dobry pomysł. Tą ideę należałoby teraz podtrzymać, tym bardziej, że nadarza sie WRESZCIE ku temu okazja. Zastanawiam się, gdzie są oryginalne receptóry na ardzo dobre wyroby. Pewnie są w użędzie patentowym. Nowy właściciel niech jak najszybciej reaktywuje ten zakład z pożytkiem nie tylko dla mieszkańców Elbląga, ale i potencjalnych klientów, eksporterów. Tym niemniej, że znów uruchamia się rynek zbytu obrotu mięsem i jego przetworami ze wscodnimi państwami. To także kolejna szansa dla Elbląga.
florek