UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A słyszeliście o tym że dla Benedykta XVI ścięto olbrzymią 120 letnią choinkę. Tak nas poucza o tym że zabijanie to taki straszny grzech, a tym czasem sam zabija tyle że przyrodę. Taka 120 letnia choinka to był żywy pomnik przyrody, no ale oczywiście on miał to gdzieś bo choinka musi być. Czy nie lepiej było by na tym placu świętego Piotra zasadzić choinkę, aby sobie tam rosła, zamiast co roku wycinać takie pomniki przyrody???
uuuuuuuuuuuuuu